Dwa dni, trzy turnieje
Podobnie jak poprzednim razem i teraz w ramach turniejów Dozamet Cup sobotnie rozgrywki przebiegły bez liczenia bramek i punktów, a skrzaty, które wzięły w nim udział, miały przede wszystkim cieszyć się grą i sportowym spotkaniem z rówieśnikami.
- Dla wielu był to pierwszy turniej w życiu. W sumie zagrało blisko 40 uczestników, w tym poza zawodnikami Dozametu także Czarni Rudno i Korona Kożuchów. Każdy zasłużył na medal i piłkarskie karty. Nie brakowała emocji, łzy, ale przede wszystkim uśmiechów i pełnego wsparcie kibiców – relacjonuje trener Paweł Wilczyński.
W niedzielę do rywalizacji przystąpiły drużyny kategorii orlik z Zielonej Góry, Płotów, Sławy, Żagania, Rudna i oczywiście Nowej Soli. W porannym turnieju również nie tworzono klasyfikacji, ale wyłoniono drużynę marzeń w składzie: MUKS 11 Zielona Góra - Borys Grabski; Start Płoty - Kacper Górowski; Czarni Rudno - Antoni Musiejkiewicz; Czarni Żagań - Mikołaj Kantorski; Mar-Goll Sława - Sebastian Pawlowskis; KS Dozamet - Oliwier Czapliński. Wymienionych nagrodzono statuetkami, pozostali otrzymali medale, a drużyny puchary.
- Druga odsłona to już był Dozamet Cup o Puchar Starosty Nowosolskiego. Tym razem do rywalizacji stanęły drużyny z Zielonej Góry, Lubska, Sławy, Wschowy, Rudna i Nowej Soli. Zawody stały na wysokim i wyrównanym poziomie. Puchar wywalczył ekipa z Lubska, srebro dla Sławy, a brąz dla MUKS 11 ZG – wymienia trener Daniel Sienkiewicz.
W drużynie marzeń znaleźli się: MUKS 11 Zielona Góra - Leon Frankowski; MUKS Lubsko - Lena Jagoda; Czarni Rudno - Julian Gębala; Korona Wschowa - Maksymilian Rahnefeld; Mar-Goll Sława - Lena Żmurko; KS Dozamet - Natan Ćwikliński.
Dziękujemy za obecność i ufundowanie pucharu staroście Mariusz Stokłosa, przewodniczącemu rady powiatu Krzysztofowi Gąsiorowi i prezesowi KSD Connector Damianowi Stopie, a także za pomoc organizacyjną dyrektor SP 3 Danucie Pawłowskiej.
Cykl turniejów Dozamet Cup to projekt wsparty dofinansowaniem ze środków budżetu państwa w ramach programu „Aktywność dla Każdego” w 2025 r.